20May/100
Platki roz
Najbardziej lubiłam kochać się w płatkach róż. Takich mocno czerwonych, jeszcze świeżych i pachnących. I za każdym razem jak przychodził do mnie, to posypywałam płatkami łóżko. Jak byłam jeszcze małą dziewczynką, babcia opowiadała mi, że jak dziewczyny traciły cnotę, to łoże przyozdabiały liśćmi akacji. Zawsze podobał mi się ten zwyczaj. I za każdym razem, kiedy się kochaliśmy wśród tych płatków, brałam kilka w ręce i rozsypywałam dookoła naszych głów, robiąc taki deszcz kwiatów. Ale to dopiero jak oboje byliśmy już blisko, by szczytować razem w tej czerwonej, wonnej burzy. Płatki róż były tak ważne.